--

piątek, 31 maja 2013

Zysk w maju 2013

Zysk w maju  14,78% od posiadanego kapitału

- wszystkie transakcje 45
- wygrywających transakcji 30
- przegranych transakcji 15
- skuteczność 66,67 %

inwestowałem u brokera AGEA na kącie realnym


niedziela, 19 maja 2013

Forex dla długodystansowców

Któż z nas nie chciałby zarabiać na swoich inwestycjach setek procent rocznie? Marzenie bardzo trudne do zrealizowania, a gdy rynki giełdowe tkwią w marazmie, wydaje się być tym trudniejsze. W takiej sytuacji wiele osób kieruje swój wzrok na nigdy niezasypiające rynki walutowe…

Rynek Forex kojarzy się wielu z nas z krótkoterminową spekulacją, najczęściej - bardzo agresywną. Wpływ na taki stan rzeczy ma przede wszystkim sposób prezentowania tego rynku w mediach. Z jednej strony jesteśmy wabieni reklamami w stylu „Zainwestowałem 100 zł i zarobiłem 500 zł w kilka minut” lub innymi obietnicami dorobienia się majątku w sposób łatwy i przyjemny. Z drugiej zaś strony media niezwiązane z rynkami finansowymi często prezentują uczestników tego rynku jako uzależnionych od gry, przepuszczających pieniądze swoje i całej rodziny. O zyskach na tym rynku wspomina się tylko, jeśli są spektakularne. Stopy zwrotu sięgające setek procent skutecznie działają na wyobraźnię widzów - i kuszą. Będąc bombardowanym takimi informacjami, trudno nie odnieść wrażenia, że Forex to rynek dla tych, którzy chcą żyć szybko, choć niekoniecznie długo. Czy faktycznie tak jest? A może jednak istnieje tam miejsce dla inwestorów, którzy mają horyzont inwestycyjny dłuższy niż kilka nadchodzących minut/godzin?

piątek, 17 maja 2013

Gdzie znaleźć historie swoich transakcji na AGEA

Zobacz jak znaleźć  swoją historie transakcji na platformie handlowej AGEA

1


poniedziałek, 6 maja 2013

Zlecenia STOP

Na sukces inwestycyjny składa się wiele czynników. Ironią losu jest fakt, iż jeden z najważniejszych elementów rzemiosła inwestycyjnego bywa zupełnie ignorowany przez początkujących(ale nie tylko) inwestorów. Nawet Ci, którzy próbują się zmierzyć z tym problemem, w większości przypadków robią to źle.
Zacznijmy od podstaw – jaki jest najważniejszy cel każdego inwestora? Zapewne każdy odpowie, iż jest nim zarabianie i mnożenie kapitału. Paradoksalnie jednak, najważniejszym celem jest ochrona kapitału. Sprawienie, aby tego kapitału nie ubywało zbyt wiele, a gdy już go ubywa, aby działo się to w sposób kontrolowany i mierzalny. Narzędziem które nam w tym pomoże jest zlecenie STOP. Temat prosty, ale nie łatwy!
Prosty, ponieważ każdy wie o istnieniu zleceń stop. Każdemu też się wydaje, iż potrafi się nimi posługiwać. Wystarczy złożyć zlecenie i zapomnieć. Dlaczego więc jest to równocześnie temat niełatwy? Choćby dlatego, że większość inwestorów składa zlecenia STOP w sposób zły lub w złych miejscach, bez żadnego planu i rozpoznania. Jaki jest tego efekt? Rynek zbliża się do naszego zlecenia i w przedziwny sposób je aktywuje, tylko po to aby po chwili zawrócić i pójść w przeciwnym kierunku. Znajomy scenariusz? Nie – to nie jest spisek brokerów. To efekt naszej niewiedzy na temat tego czym jest wykres i sam rynek. Są ludzie którzy to wiedzą i bez skrupułów wiedzę tę wykorzystują do łowienia naszych zleceń.
Składania zleceń w prawidłowych miejscach można się nauczyć. Nie znaczy to, iż za każdym razem nasze zlecenia przetrwają i ominie je rynkowa burza. Jednak ilość sytuacji, kiedy to nasze zlecenia będą aktywowane w głupi sposób, ulegnie drastycznemu zmniejszeniu. W tym miejscu chciałbym podkreślić jednak coś innego, omijając wątek techniczny. Otóż sam fakt składania zleceń STOP ma dla naszej kondycji finansowej gigantyczne znaczenie. Zlecenie STOP pozostawione w systemie dokonuje rzeczy, których przeciętny inwestor dokonać nie potrafi – kończy transakcję, opartą na złym planie. Nasza konstrukcja psychiczna nie pozwala nam przyznać się do błędu – a te popełnia każdy. Dlatego też instynktownie trzymamy otwarte, stratne pozycje – nie chcemy ich zamknąć, licząc na odbicie. Zlecenia STOP wprowadzają automatykę do naszego inwestowania. Są jak dobry ratownik, który co prawda ciągnąc nas za włosy, ale jednak wyciąga z bagna. Zlecenia STOP są jak siarczysty policzek wymierzony nam przez rzeczywistość w twarz. Boli przez chwilę, ale przywraca rozum i pozwala przeżyć.
Nigdy nie wolno rezygnować ze zleceń STOP. Osobiście nie znam żadnego inwestora, który regularnie zarabia pieniądze na inwestowaniu, nie korzystając przy tym z zleceń obronnych. A gdzie i jak je stawiać?

DAROWIZNA

------------------------------------

Reklama

-
 
Copyright 2009 Forex-Iter. Powered by Blogger Blogger Templates designed by Deluxe Templates