Gra na rynku często jest porównywana do gry w pokera, trzeba ocenić ryzyko, policzyć jaką stawkę mogę postawić, czy pula na stole do wzięcia jest odpowiednia, czyli zysk do ryzyka jest właściwy. Czy przeciwnik ma mocną kartę, czy tylko blefuje.
o porównanie dobrze oddaje sytuację na rynku. Walor spada robiąc korektę, po czym dochodząc do właściwej ceny nagle zaczyna rosnąć – na taki blef często nabierają się początkujący gracze, przyłączając się do ruchu „bo spada”, po czym rynek odwracając swój ruch zamyka ich na „niewłaściwych” pozycjach.
Rafał Glinicki
